Moja mama jest agresywna

Kategoria: Partnerstwo i rodzinaMoja mama jest agresywna
dV asked 12 miesięcy ago

Witam!

Coś niedobrego dzieje się u mnie w domu. Doszło do tego, że moja mama uderzyła minie w twarz tak, że krew mi po twarzy leciała. Sama nie wiem, czemu na to przyzwalam.

Ta sytuacja zdarzyła się kolejny raz. Gdy chcę jej coś powiedzieć, to jest nerwowa, nie da sobie nic powiedzieć, dochodzi do szarpaniny. Co ja mam w tej sytuacji zrobić? Ona najchętniej by chciała, żebym wyniosła się z domu

1 odpowiedzi
Katarzyna Socjolog answered 12 miesięcy ago

Witam

W Pani rodzinie przebieg „rozmów” jest burzliwy, z rękoczynem w roli głównej. Jeśli do tego nie pierwszy raz dochodzi do takiej awantury i wręcz do bicia, to problem jest już poważny. Powiem więcej - bardzo duży! Nie pisze Pani, ile ma lat. Nie pisze Pani, z jakich powodów najczęściej wybuchają awantury. Nie pisze Pani, kto w nich uczestniczy i jak zachowują się poszczególne osoby. To ważne, by zrozumieć to, co dzieje się w Pani domu.

Taki poziom agresji, taki sposób rozwiązywania problemów, wychodzenia z konfliktów jest niezrozumiały, fatalny dla relacji w rodzinie i bardzo niedobry na przyszłość dla poszczególnych osób, które będą wchodziły w relacje z innymi, zakładały rodziny… Powielanie wzorców zachowań, niestety, jest bardzo prawdopodobne.

Pyta Pani – co zrobić? Zbyt mało wiem o Pani, zbyt mało szczegółów związanych z funkcjonowaniem Pani rodziny, z Pani ulokowaniem w rodzinie i całą masa tych rzeczy, które wpływają na Pani relacje z innymi. I co radziłabym w tej trudnej sytuacji? Zaczęłabym od rodzinnych rozmów. Na początek z innymi członkami rodziny - ojciec, rodzeństwo… Warto wiedzieć, jak oni widzą tę sytuację, jak się w niej czują, jak ją oceniają?

No i wreszcie rozmowa z mamą. Spokojna, rzeczowa, ale konkretna. Proszę spokojnie przypomnieć fakty, bez nadmiaru szczegółów, bez obarczania winą, ale z przytoczeniem początku konfliktu i zacytowaniem tego wszystkiego, co wydarzyło się na koniec. Proszę wysłuchać relacji matki, proszę spokojnie przyjąć to wszystko, co ona powie, co ona zrelacjonuje. No i czas na ustalenia, co dalej?

Myślę, że każda z osób powinna mieć szansę nazwać swoje oczekiwania wobec przyszłości, zrobić zastrzeżenia, jeśli chodzi o realizację planu działania i ostatecznie zaakceptować wybrany scenariusz. Pisze Pani, że matka chce Panią wyrzucić z domu. Natychmiast w mojej głowie pojawiło się pytanie - dlaczego matka chce to zrobić? Sama wyprowadzka Pani z domu, to nie rozwiązanie problemu, ale ucieczka od niego. Najpierw warto rozwiązać wszystkie problemy, a dopiero potem podjąć decyzję.

Rozumiem, że pisała Pani ten list w ferworze emocji, podobnie, jak w wielkich emocjach matka uderzyła Panią w twarz. Źle się dzieje, gdy dochodzi do takich sytuacji, ale warto po nich zatrzymać się i zrobić wszystko, by już nigdy się nie powtórzyły. Eskalacją agresji i takich zachowań, jak opisała Pani w liście, nie rozwiążecie Państwo problemów, a stosując agresję, nie wykluczam, że doprowadzicie do jeszcze trudniejszej sytuacji, może wręcz niebezpiecznej.

Czas więc na opamiętanie, na spokojną refleksję i podjęcie spokojnych, wyważonych decyzji. Życzę dużo spokoju i takiego poukładania rodzinnych relacji, by wszystkim żyło się spokojniej.

Pozdrawiam.